AKTUALNOŚCI

Sobota, Październik 14, 2017, 22:02 | Brak komentarzy »
W poniedziałek, po 3 długich i ciężkich dniach na Targach Warsaw Home Expo, moje „kochane sierściuchy" obudzily mnie o 06.15 rano, przewracajac kwiatek w kuchni...
Tak więc mój dzień zaczął się nienajlepiej.
Te trzy, a nawet 4 ostatnie dni (w czwartek rozstawialismy stoisko) dały nam na prawdę w kość.
Dla niektórych mogłoby się wydawać, że nie ma w tym nic meczącego, tak sobie postać 3 dni i rozmawiać z klientami. Otóż uwieżcie mi, każdego dnia wracaliśmy do domu z jedną myślą... SPAĆ!!!
Niestety przy dwójce dzieci nie jest to takie proste, więc każdego poranka towarzyszył nam termos czarnej kawy... :)

Wracajac do Expo.
W swojej karierze byliśmy z żoną na niejednych targach, jarmarkach czy wystawach. Jedne prezentuja się lepiej inne gorzej, każdy wystawca musi wyrobić sobie swoją własną opinię.
Na Warsaw Home Expo byliśmy po raz pierwszy, ale na pewno nie po raz ostatni... :)
Wszystko od początku do końca było bardzo profesjonalne. Zaczynając od dobrego i miłego kontaktu z obsługą klienta przy rezerwacji miejsca, po personel sprzątajacy, który był schludnie ubrany i nienarzucajacy się (żadnego: „bo ja teraz Panie, muszem tu zamiesc, kuwa jego mać..."). ;)
Stoiska były przygotowane bardzo dobrze, komunikacja z organizatrami przebiegała bez większego problemu, tymbardziej biorąc pod uwage jak wielu wystawców brało udział w evencie. Na koniec każdego dnia zostawialiśmy wszystkie produkty na stoisku bez większych obaw, że może cos zginąć, co bardzo dobrze świadczy o ochronie obiektu.


Dzień pierwszy, piątek, nie był tak intensywny jak pozostale dni, co jest oczywiste, gdyż większość klientów była jeszcze w pracy... :) Za to piątek właśnie, jest dniem przeznaczonym bardziej na spotkania z firmami, potenjalnymi kontrahentami czy przedstawicielami handlowymi innych marek.
Mieliśmy, więc czas na ogarnięcie przestrzeni i odnalezienie się w sytuacji.

Sobota i niedziela to czas dla klientów detalicznych.
Było więc dużo wiecej pracy i mnóstwo rozmów.

targi warsaw home expo 2017 ptak nadarzyn black wood
W ciągu tych trzech dni do zwiedzenia były trzy duże hale. Każdy mogł znaleźć coś dla siebie. Wystawców było kilkuset, więc mogłoby się wydawać, że asortyment będzię się powtarzać, ale nawet jeśli był z tej samej branży, to nie był taki sam. Jeśli np. drewniany stół nie spełniał Twoich oczekiwań u jednego wystawcy, jest duża szansa, że znalazłeś swój ideał u innego.

Nasze stoisko odwiedziło wiele zainteresowanych osób.
Każda z nich miała do nas pytanie o rodzaj drewna, pielęgnację czy proces produkcji.
Wiele osób było bardzo zdziwionych, że nie jesteśmy dystrybutorami, tylko wszystko co widać zostało wykonane właśnie przeze mnie :) Niezmiernie cieszyło mnie pozytywne zaskoczenie na ich twarzach. :)
Ale muszę przyznać, że były dwa pytania, na które nie znałem odpowiedzi.
To pokazuje, że warto cały czas poszerzać swoją wiedzę.

W ciągu tych kilku dni poznaliśmy także kilku nowych wystawców, z którymi chętnie zobaczymy się na kolejnych targach. Mieliśmy także możliwość wymiany barterowej m.in. z marką HAJDE, na piękny wizytownik dla mojej żony, oraz marką PREDLA, dzięki której również moja żona :P została posiadaczką pieknej szkatułki z mchem - będzie się świetnie prezentować w jej studio wizażu. :)

targi warsaw home expo 2017 ptak nadarzyn hajde wizytownik
targi warsaw home expo 2017 ptak nadarzyn predla szkatuly ceramika mech

Osobiście bardzo pozytywnie oceniam Warsaw Home Expo i jestem przekonany, że w przyszłym roku też chętnie wezmę w nich udział.
Targi były bardzo dobrze przygotowane i zorganizowane, więc już teraz chętnie zaproszę Was na przyszłoroczną edycję, bo na prawde warto.

A relację okiem mojej żony macie TUTAJ.


Wtorek, Październik 10, 2017, 19:54 | Brak komentarzy »
Targi Warsaw Home Expo 2017 za nami. Relację będziecie mogli przeczytać niedługo w tym właśnie dziale. Na bieżąco będziemy także publikować co nam w duszy gra i wokół nas się dzieje.

W niedługim czasie powróci również sklep internetowy, żebyście mogli zrobić zakupy bezpośrednio w tym miejscu.

Bierzemy się więc do pracy i zapraszamy do podglądania strony.

Pozdrawiamy :)


Ta strona może korzystać z Cookies.
Ta strona może wykorzystywać pliki Cookies, dzięki którym może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystając z naszego serwisu, zgadzasz się na użycie plików Cookies.

OK, rozumiem lub Więcej Informacji
Informacja o Cookies
Ta strona może wykorzystywać pliki Cookies, dzięki którym może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystając z naszego serwisu, zgadzasz się na użycie plików Cookies.
OK, rozumiem